reklama

Wolińską do Miękowa...

drukuj
przeczytano: 1922 razy
Leszek Ozimek, 12.07.2018

... pojedziemy na dniach. Na obu wiaduktach na przedłużeniu ulicy Wolińskiej trwają ostatnie prace wykończeniowe.

Portal Gminy Goleniów zapowiadał, że będą otwarte dla ruchy w ten czwartek, ale jak dzisiaj, czyli w czwartek sprawdziliśmy, trochę to jeszcze potrwa. Ale na pewno na dniach do i z Miękowa będzie można jechać po nowych wiaduktach. Ich szerokość nie imponuje, ale jako część drogi wspomagającej pozwala na swobodne minięcie się dwóch tirów. Problem będą mieli piesi, ponieważ wąskie chodniki awaryjne są w prawdzie po obu stronach wiaduktów, ale nie ma ich na pasie je łączącym  - co wydaje się rozwiązaniem absurdalnym.

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

To nie są chodniki a tzw. opaski czyli poszerzenia wiaduktu dla bezpieczeństwa pojazdów.

ABSURDEM jest, że ponad 5 lat temu, gdy S6 była w sferze planów i projektów
informowałem obecnych burmistrzów aby zwrócono szczególną uwagę na to aby Gmina Goleniów
zadbała u GDDKiA aby na wiadukcie był przynajmniej szeroki,
odseparowany od ruchu chodnik (jak na wiadukcie nad S3 na przedłużeniu ul. Wojska Polskiego).

Rządzący jednak wiedzą najlepiej...
"Mądry człowiek uczy się od każdego.
Tylko głupi wie wszystko".

Pewnie mamy się w ogóle cieszyć, że łaskawie wyburzono "wiadukt-fuszerkę".
I postawiono bezpiecznie szeroki dla samochodów.

dodany przez jerzu007, dnia 12.07.2018, 12:52:24

Że coś tu nie zagra czuć było od dawna. Może we własnym już zakresie, mając na uwadze dobro mieszkańców, Gmina wyłoży na jakiś wiszący most, choćby z bambusa - dla pieszych? Podobno sprawdza się w wielu rejonach świata ;)

dodany przez Mariusz, dnia 12.07.2018, 13:12:03

Takich absurdów jest o wiele więcej , chociażby szerokość jezdni na Zdżary , ale mimo monitów przez mieszkańców , zebrania ogólnego mieszkańców nikt nie przyznał racji , a dzisiaj wydatkowane zostały dodatkowe środki by zachowane zostało bezpieczeństwo dla użytkowników.

dodany przez Latuszek, dnia 12.07.2018, 13:35:43

Widzisz Drogi jerzu007, najwidoczniej nie pokłoniłeś się czołobitnie przed Miłościwie Nam Panującym, co zdyskwalifikowało Twoje uwagi. Kim ty w ogóle jesteś by wątpić w nieomylność takiej doskonałości jak pan burmistrz? Jaki chodnik? Po co wieśniakom chodnik? Przecież na wsi nie powinno być chodników :)

dodany przez Adam Zy., dnia 12.07.2018, 13:41:34

Potwierdzam! jerzu mowil o tym wowczas nie jeden raz i bylo to wielokrotnie poruszane na forum. Wladza byla jednak glucha na glos spoleczenstwa...Do komentarza jerza nie ma nic do dodnia. Trafiony i byc moze zatopiony!

dodany przez KC_Designer, dnia 12.07.2018, 17:11:19

Mając wielki szacunek dla wiedzy Jerzego, nurtuje mnie jedno pytanie: czy mi się tylko zdaje, czy moze prawdą jest, że o każdej wydanej z budżetu Gminy na inwestycję złotówce i sposobie jej wydatkowania decydują radni, którzy prócz kosztów, ostateczny kształt tego czy innego projektu zatwierdzają? Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale odnoszę wrażenie, że bez zgody Rady Miejskiej burmistrz nic nie może samemu zdziałać. Czyżby rzeczy miały się inaczej? Bo jeśli nie, obwinianie tego czy innego burmistrza np; o brak w tym czy innym miejscu chodnika, bądż nie ujęciu w planach tunelu dla przemieszczajacych się zwierzat albo kładki nad jezdnią dla żaby chrobotki, jest chyba bez sensu.

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 12.07.2018, 17:35:37

Trzeci będzie dobry, a jak furmanką albo rowerem da się ?

dodany przez Pawlak, dnia 12.07.2018, 17:41:12

Co do parametrów wiaduktów, tego że nie ma chodnika czy ścieżki rowerowej to raczej z tego co wiem nie gmina a POWIAT ustalał z GDDiA specyfikację i wytyczne jakieś 3 lata temu.

dodany przez Roxane, dnia 12.07.2018, 20:32:00

@Roxane

Się zgadza. Wolińska i jej przedłużenie jest drogą POWIATOWĄ. Wiadukty przechodzą nad S6, więc stanowią własność PAŃSTWA, reprezentowanego przez GDDKiA.
Gmina do tego tematu nic nie ma.

dodany przez cm, dnia 12.07.2018, 22:05:42

Postawi się znaki zakazu dla ruchu pieszych i po problemie. Po pierwszym, kompromitującym GDDKiA wiadukcie, który nie przetrwał nawet 10 lat, zaplanowano i zbudowano obiekt nie uwzględniający realnych potrzeb lokalnego ruchu. Doskonały przykład kompletnego braku wpływu władz samorządowych na realizowane centralnie inwestycje. Być może, jest to wynik zaniechania ze strony lokalnej władzy, lub braku dostatecznej determinacji w podnoszeniu i forsowaniu potrzeb lokalnej społeczności. Efekt jest taki, że w tym samym miejscu mamy już drugi bubel.

dodany przez Stan, dnia 12.07.2018, 23:02:31

@ cm

Podobnie nic nie ma do ul. Lipowej w Lubczynie, a kilka milionów planowała wydać na jej remont. Jeżeli Gmina może wydawać kasę na drogi powiatowe i z nim się dogadać, równie dobrze może się z powiatem rozmawiać na temat innych dróg wsłuchując się w głos mieszkańców gminy. W tym przypadku olała temat.

dodany przez JMD, dnia 12.07.2018, 23:03:22

JMD ma rację. Niech Gmina finansuje remonty wszystkich dróg: gminnych, powiatowych, krajowych na terenie Gminy Goleniów. Bo przecież Gmina burżujem jest ... ;-) Można mieć zastrzeżenia do Krupowicza, a nawet się mieć powinno, ale on nie jest winny wszystkim idiotyzmom w gminie Goleniów, bo akurat zgadzam się z tym, że taki wiadukt jest niewiele mniej kretyński niż zburzony. Zacznijmy jednak wreszcie w tym kraju szanować podział władzy i kompetencji pomiędzy organy administracji i szczeble władzy. O trójpodziale władzy nie wspominając ...

dodany przez stojbart, dnia 13.07.2018, 00:51:03

Wolińska i jej przedłużenie jest drogą powiatową. PRAWDA

Wiadukty przechodzą nad S6, więc stanowią własność PAŃSTWA, reprezentowanego przez GDDKiA. ŚWIĘTA PRAWDA

Gmina do tego tematu nic nie ma. G***O PRAWDA


1. Po drodze nie poruszają się tylko mieszkańcy powiatu ale przede wszystkim mieszkańcy Gminy.
2. Za lobbowaniem za chodnikiem na wiadukcie było bardzo dużo czasu (kilka lat).
3. Chodnik mógłby być na wiadukcie na koszt GDDKiA a nie Gminy.
4. Czy z budżetu Gminy czy z budżetu GDDKiA to wszystko i tak jest z jednej kieszeni (naszej podatników).

Ale jak burmistrz słowami cm mówi, że "Gmina do tego tematu nic nie ma." to nie ma co dyskutować...
Może na jesieni znajdzie się gospodarz, który będzie na potrzeby mieszkańców patrzył szerzej.

dodany przez jerzu007, dnia 13.07.2018, 01:42:35

Władze olały mieszkańców? Coś podobnego :)

dodany przez Mariusz, dnia 13.07.2018, 09:17:54

@jerzu007 racja, nie ma co dyskutować. Inspektor może oczywiście twierdzić, że gmina do tego tematu nic nie ma, ale do analogicznego na węźle lotnisko już miała, co wynika jednoznacznie z korespondencji z GDDKiA dostępnej pod linkiem.
http://www.goleniow.net.pl/print.php?news.6356
Zgłoszono, uwzględniono, zaprojektowano.

dodany przez Łukasik, dnia 13.07.2018, 11:36:47

@ odnośnie komentarza aktualnego Pawła Palicy:

Nie zgodzę się z narracją, że GDDKiA zafundowała nam wiadukt, co sugeruje, że to ta instytucja jest winna.
Do wcześniejszego wiaduktu nie dochodził, żaden chodnik ani żadna Droga Dla Rowerów.

To do władz lokalnych należy zadbanie aby w takim przypadku inwestycja realizowana na poziomie krajowym uwzględniała potrzeby lokalne.
Samorządowcy jak dzieci we mgle obudzili się dopiero gdy droga była już zaprojektowana a projekt w fazie rozstrzygnięcia....

Wcześniej nikt z samorządu o to nie zabiegał, mimo monitów mieszkańców i internautów.
Łukasik słusznie wskazał pismo od GDDKiA, która wyraźnie to zaznaczyła. Brawo Ty.

dodany przez jerzu007, dnia 13.07.2018, 16:07:24

Pamięć bywa zawodna, moja być może zawodzi. Więc mam uprzejme prośby o uzupełnienie mojej wiedzy

@Pablo: Któż to, kiedy i w jakich okolicznościach rzekomo zapewniał, że na wiadukcie będzie ścieżka pieszo-rowerowa?

@jerzu007 & Co: Poproszę o dowody, że "mieszkańcy i internauci" rzekomo domagali się budowy takiej ścieżki na etapie przedprojektowym (czyli 2015 i wcześniej).

Faktem jest, że wiceburmistrz T. Banach jeździł do Warszawy i negocjował powstanie ścieżki na wiadukcie przy Żółwiej Błoci. I tu nie ma wątpliwości - ludzie jej chcieli, zapotrzebowanie społeczne było znane, więc sprawę załatwiono. Rozmawiałem przed chwilą z Banachem i powiedział mi, że gdyby były jakiekolwiek naciski na budowę ścieżki rowerowej na wiadukcie na Wolińskiej, to by tę sprawę też poruszał (już tylko z przyzwyczajenia wspomnę, że powinien to robić starosta...). Ale wówczas temat ciągu rowerowego na wiadukcie "Wolińska" po prostu nie istniał. Nikt się go nie domagał - a jeśli było inaczej, to poproszę o dowody.
Ponieważ nie tylko moja pamięć jest zawodna, to przypomnę dyskutantom zawzięcie strzykającym w stronę gminy, że w 2015 roku był inny dylemat: czy w ogóle będzie istnieć jakikolwiek wiadukt na Wolińskiej. Pierwotnym stanowiskiem GDDKiA było wyburzenie starego wiaduktu i - uwaga! - likwidacja wyjazdu z miasta ulicą Wolińską. Trochę czasu zabrało przekonanie drogowców, żeby jednak wiadukt ujęli w planach. Tego już nikt zdaje się nie pamiętać. A warto.

No to czekam na odpowiedzi na moje pytania i na dowody je potwierdzające. Ja ze swojej strony deklaruję odszukanie śladów aktywności "mieszkańców i internautów" w UGiM Goleniów. Jeśli są, to przyznam, że nie miałem racji.
Miłego weekendu panom. i Paniom :)

dodany przez cm, dnia 13.07.2018, 17:34:02

Dobrze, że czytamy, że pamięć cm może być zawodna :) To już jakieś pole do dyskusji...
...jednak chyba nie w tym tonie >>> pokaż dowody

dodany przez jerzu007, dnia 13.07.2018, 19:16:35

Mały przypomnienie, wypowiedź cm z 12 grudnia 2016 roku, cyt.:
"(...) Założę się o dobrą flaszkę, że NOWY WIADUKT ZADOWOLI ROWERZYSTÓW.(...)"

K U R T Y N A

Teraz słyszymy, że mieszkańcy znali problem od lat ale burmistrz go nie znał, a jego doradca prosi o dowody (sic!).
Przede wszystkim słabo to świadczy o tym jak burmistrz często rozmawia z mieszkańcami oraz jak ich słyszy...

dodany przez jerzu007, dnia 13.07.2018, 19:17:10

Ufff… Całe szczęście, że to nie wina zaniedbań i braku zainteresowania wiaduktem oraz okolicami ze strony burmistrza, a po prostu wina głupich mieszkańców gminy, którzy w swoim lenistwie nie suplikowali do światłych władz o wykonanie telefonu do Panów Drogowców.

Całe szczęście, bo gdyby było inaczej, to oznaczałoby to, że pan burmistrz poza próg swojego przestronnego biura nie wygląda i nie ma zielonego pojęcia o potrzebach mieszkańców Miękowa i Goleniowa, ani o infrastrukturze znajdującej się w pobliżu. A to by znaczyło, że jest tylko po to, żeby brać wypłatę i łaskawym skinieniem nagradzać swoich zauszników. A to by znaczyło, że większość głosujących w tej gminie straciła rozum i wybrała pana Krupowicza na drugą kadencję w przypływie pomroczności jasnej.

Całe szczęście, że tak nie jest… Całe szczęście to tylko grupa zawistnych cyklistów zaniechała lobbowania na rzecz swojego małego i zamkniętego środowiska i teraz wylewa swoje żale w kierunku niewinnego i obrzucanego błotem ciągłych złośliwych uwag burmistrza. Jacy wredni ci cykliści! W ramach protestu przeciwko tym złośliwie i destruktywnie nastawionym pewnym siłom i układom, spalę swój rower na środku Miękowa!!!

dodany przez Adam Zy., dnia 13.07.2018, 20:03:06

Tymczasem wiadukt(y) od kilku godzin są już dostępne oficjalnie do ruchu.

dodany przez jerzu007, dnia 13.07.2018, 21:04:48

@jerzu

Nie dam się wciągnąć w jałową, niemerytoryczną dyskusję. Po prostu czekam na wskazanie, gdzież to niby są ślady "monitów mieszkańców i internautów". Bo wedle mojej wiedzy (być może ułomnej) ich nie było. Temat zgłosiła pani radna Chodyko wtedy, kiedy GDDKiA przekazała Budimeksowi wytyczne do projektowania. W roku 2016, czyli za późno.
Póki co - amen.

dodany przez cm, dnia 13.07.2018, 23:02:29

@ cm:

Dyskusja jest jak najbardziej merytoryczna, tylko widzisz... nie według Twoich zasad :)
Może to dla odmiany ja pobawię się w sędziego i poproszę o dowody???

Wracając do meritum, które wskazujesz.
Może jakaś sonda wśród rowerzystów korzystających z niedawno oddanego wiaduktu?
Z chęcią zapytam ich czy są ZADOWOLENI, Ci, którzy będą z niego korzystali???

PS. Gmina zawaliła sprawę, bo uznała, że:
1. Wiadukt jest w gestii GDDKiA
2. Droga przed i za wiaduktem należy do Powiatu.

dodany przez jerzu007, dnia 14.07.2018, 00:55:21

skuteczne ograniczenie / uniemożliwienie znacznej części obywatelom poruszania się pieszo lub rowerem z goleniowa w kierunku północnym jest nie tylko skandalem ale też może być niezgodne z prawem

dodany przez mercedes555, dnia 14.07.2018, 07:35:33

@jezru

Nie ja twierdzę, że przed projektem były mityczne „monity mieszkańców i internautów”, więc nie ja będę dostarczać dowodów na ich istnienie. Ok, dam już spokój, nie będę się pastwić nad bezradnym.
Poczekam jeszcze, co mi Pablo odpisze.

dodany przez cm, dnia 14.07.2018, 07:49:17

@cm

Patrząc na drogi ekspresowe okalające Goleniów, wszystkie przejścia na tymi drogami poza tą do Miękowa są wyposażone w pas dla ruchu pieszo-rowerowego, Czy gmina nie powinna zadbać o taki standard na wszystkich drogach i to bez czekania na prośby, apele, protesty mieszkańców. Myślenie nie boli. Wniosek w Goleniowie nie ma Burmistrza jest strażak, jak gdzieś zaczyna płonąć (przez rozpalone nastroje społeczeństwa) to dopiero rusza tyłek. Bez protestów Burmistrz nie zainteresuje się problemem.

dodany przez JMD, dnia 14.07.2018, 11:03:40

@cm

... cd. a może to kara dla mieszkańców Miękowa i okolic, że nie zagłosowali na Krupowicza ?
http://samorzad2014.pkw.gov.pl/321_protokol_komisji_obwodowej/26454/wbp2_16

dodany przez JMD, dnia 14.07.2018, 11:13:08

Na pewno kara.
Jak czytam takie wypociny... to jestem za aborcją.

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 14.07.2018, 12:00:35

@Piotrek Walkowiak
Polecam https://www.youtube.com/watch?v=KGyHMSgu2PY
Pogląd o tym, że Burmistrz nie widzi problemów mieszkańców okręgów, w których nie wygrał nie jest odosobniony.

dodany przez JMD, dnia 14.07.2018, 12:18:29

@Piotrek Walkowiak

Dla myślących, raczej Ciebie to nie dotyczy. Wyniki wyborów AD 2014, na Krupowicza w drugiej turze wyborów oddano 59% w nagrodę gmina wykłada 8 mln zł na ul. Lipową w Lubczynie, której nie jest właścicielem. Żółwia Błoć ok 39% i walka mieszkańców z urzędem w celu doprowadzenia wody do posesji. Na te 8 mln zł zrzucili się wszyscy mieszkańcy gminy, m.in. z Miękowa, Żółwiej Bołoci, Klinisk, ..... celem spłacenia zobowiązań wyborczych Burmistrza. A że świat jest dwubiegunowy, jest nagroda za wynik wyborczy, to jest i kara.

dodany przez JMD, dnia 14.07.2018, 14:56:04

@JMD

Odniosę się tylko do pierwszego wpisu i nieprawdziwej informacji w nim podanej. Otóż w samym Miękowie są dwa wiadukty nad S3 pozbawione chodników i ścieżek rowerowych.

dodany przez cm, dnia 14.07.2018, 16:59:15

Pewnie trochę szkoda, że nie udało się tego zrobić teraz ale jeżeli wiadukt jest w pełni wystarczający dla ruchu samochodowego, to najważniejszy problem jest rozwiązany. A co do ścieżki rowerowej i chodnika to mi się wydaje, że na pewno można rozmawiać z gminą, żeby kiedyś przymierzyć się do budowy kompleksowo porządnej ścieżki rowerowej wraz z chodnikiem aż do Miękowa i zbudować lekką (za to wystarczająco szeroką) kładkę tylko dla pieszych i rowerów. Więc moim zdaniem temat nie został jakoś pogrzebany budową tego wiaduktu i jest otwarty (możliwy do załatwienia w przyszłości o ile poparcie dla tego pomysłu będzie wystarczające i będą na to środki w budżecie). Więc ja bym chyba jakoś nie dramatyzował, bo jest lepiej niż było a droga do dalszej poprawy (budowy porządnej ścieżki rowerowe i chodnika) jest moim zdaniem otwarta. Moim zdaniem ten nowy wiadukt niczego tu nie zablokował i nie ograniczył. Choć zgadzam się oczywiście, że lepiej byłoby mieć to załatwione już teraz ale nie zawsze ma się od razu wszystko. I jeżeli porównamy sytuację Goleniowa (i to jak się rozwija i jak inwestuje) z sytuacją w gminach ościennych, to moim zdaniem naprawdę nie ma co narzekać.

dodany przez wb, dnia 14.07.2018, 18:27:56

panowie a może i panie aleście się zaperzyli, zacznę od tego że może ktoś zauważy iż cykliści to nie pępek świata . Natomiast jeżdżąc jeszcze starym ciasnym wiaduktem nigdy nie spotkałem tłumu pieszych wędrujących w jedną czy drugą stronę. Wiadukt jest na drodze powiatowej ale szerokość ma parametry dawnej drogi krajowej i usytowany jest w lesie, w terenie nie zabudowanym. Trudno zatem wymagać aby na każdej drodze czy to gminnej,czy powiatowej biegnącej przez lasy/ a tych u nas sporo/ budować ścieżki dla cyklistów czy chodniki dla pieszych.Na takich drogach pozostaje przestrzegać obowiązujących przepisów Kodeksu Drogowego. Ale aby zadowolić dyskutantów portalu wystarczy wybrać Burmistrz i Starostę którzy zagwarantują wybudowanie ścieżek i chodników dla wszystkich i wszędzie albo stwierdzić że w Goleniowie w temacie cyklistów jest łamana Konstytucja - to teraz takie modne.

dodany przez jzw, dnia 14.07.2018, 21:21:54

@cm

Odkrycie na miarę Złotego Pociągu w Wałbrzychu.
Odniosłem się tylko i wyłącznie do wiaduktów łączących Goleniów z przyległymi sołectwami pełniącymi "sypialnię" dla miasta oraz do GPP. Patrząc na ilość mieszkańców w tych sołectwach oraz ich bliskość Goleniowa, gmina powinna zadbać o taką infrastrukturę, żeby zachęcić ludzi do korzystania z rowerów. Z jednej strony po części rozwiązało by to problem z miejscami parkingowymi w mieście, a z drugiej strony czynnik prozdrowotny.

dodany przez JMD, dnia 15.07.2018, 00:00:22

A tak poważnie - co by to zmieniła ta przypadkowa ścieżka do drogi bez chodnika? Mam niestety wrażenie, że dyskusja jest bezcelowa. Z całym szacunkiem, ale mocy nie ma żadnej - nawet nie kółka różańcowego, bo to tutaj byłoby chyba dla innowierców, którzy już się wzajemnie obrażają. Zacznijmy od tego, że nie ma żadnej koncepcji ruchu rowerowego/pieszego wokół miasta i w mieście, więc czego oczekujecie? Mieszkańcy okolicznych miejscowości używają samochodów, może rowerów. Do Modrzewia również nie ma chodnika, a wiadukt NIE MA ścieżki, lecz fragment chodnika, bo nawet wjazdu na ten chodnik - przez ostry krawężnik. Nie widzę tam pieszych, rowerem zaś jeździ się po drodze. Jakie most/wiadukt ma ścieżkę rowerową? Ten od Kasprowicza, a i tak z naruszeniem zasad, bo szerokość nie odpowiada ciągowi rowerowo-pieszmu. Na Lubczynę fragmentarycznie, też wąska ścieżka - raczej chodnik, ciekawe w imię czego - ani to do sypialni, ani na dojście do pracy, bo daleko. Ścieżki nie ma również na Mosty, bo urywa się na rondzie. Też teoretycznie by się przydała, bo wypadków już wiele. Generalnie chaos, w rezultacie rowerzyści poruszają się z innymi pojazdami, jak wskazuje nasz kodeks. Nawet mosty w mieście nie mają ścieżki rowerowej, więc się powinni przyzwyczaić, bo z chodników na mostach w mieście korzystają grzecznościowo, co powinni uwzględniać, zamiast pędzić między pieszymi, używając nachalnie dzwonka (albo i nie używając).
Chcecie coś zmienić, to stwórzcie komitet, wprowadźcie radnego/radnych do rady (bo na własnego burmistrza już raczej za późno). Niech przedstawiają pełną koncepcję wymiany wszystkich mostów i wiaduktów pilnują tego, gromadzą poparcie innych radnych, którzy nie weszli do rady z takim celem. To nie będzie spektakularna akcja, nie pojedyncze wystawienia pojedynczych ludzi, czy potyczka słowna w tej czy innej gazecie, ale jedno/dwu/trzykadencyjna nudna walka na pisma/wnioski/etc.

dodany przez Tem, dnia 15.07.2018, 06:55:45

Mam właściwie tylko następujące uwagi, droga do Miękowa wzdłuż S3 jest drogą pomocniczą. Jest niewiele szersza za waiduktem od szerokiej ścieżki rowerowej (jeździłem, widziałem) PS. Tak jak napisał szanowny @jzw każdy uczestnik ruchu drogowego (pieszy, rowerzysta, kierujący pojazdem) jest zobowiązany przestrzegać przepisów ruchu drogowym.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 15.07.2018, 10:26:35

Jeśli ścieżka rowerowa kiedyś powstanie, czy da się dobudować do wiaduktu swobodny przejazd roweru czy pieszego/grupy pieszych? Władze zasrały sprawę. Koniec, kropka, nikt z włodarzy od tego rąk nie umyje. Nie tego społeczność oczekiwała od władz Gminy czy Powiatu. Wbrew wcześniejszym wpisom ja widzę na wiadukcie do Modrzewia i pieszych i rowerzystów, zwłaszcza osoby starsze. Tak tak, takie też żyją w okolicy. To, że nie wydzielono przejazdu na wiadukcie na północ od miasta to skandal!

dodany przez Mariusz, dnia 15.07.2018, 18:21:13

Moim zdaniem, gdyby chcieć tam budować ścieżkę rowerową i chodnik i przeprowadzić ją nad drogą, to można by to było zrobić budując równolegle do wiaduktu lekką kładkę. W Goleniowie przy moście na przedłużeniu ul. Kasprowicza też jest i most i równolegle funkcjonuje stara kładka.
Natomiast nie znam się na tym na tyle, żeby ocenić czy koszt takiej kładki byłby niższy od budowy poszerzonego wiaduktu. I tu sobie mogę co najwyżej pospekulować, z jednej strony wydaje się, że lekka kładka powinna mniej kosztować niż "pasek" o takiej samej szerokości ciężkiego wiaduktu ale moja wiedza na temat konstrukcji, budowy i wyceny takich obiektów jest zerowa, więc mogę sobie co najwyżej pogadać i poczytać co napisze ktoś kto ma na ten temat jakąś wiedzę :-).

Tak czy inaczej, moim zdaniem droga do budowy ścieżki rowerowej nie została zamknięta przez parametry tego wiaduktu. Natomiast kwestią otwartą jest czy na budowę takiej ścieżki jest w ogóle zapotrzebowanie. I jeżeli tak, to moim zdaniem grupa ludzi, która jest takim rozwiązaniem zainteresowana powinna po prostu rozmawiać na ten temat z gminą.

dodany przez wb, dnia 15.07.2018, 21:23:52

reklama

PROGNOZA POGODY

13oC 27oC

wtorek

16oC 22oC

środa

18oC 22oC

czwartek

17oC 22oC

GALERIA ZDJĘĆ

Bestseller Goleniów Athletics Park

redakcja - 22.06.2018

16
Poniedziałek
Lipiec 2018
Eustachego
Mariki
Mirelli
Lipiec, 2018
PnWtŚrCzPtSN
2526272829301
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
303112345

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"Moim zdaniem, gdyby chcieć tam budować ścieżkę rowerową i chodnik i przeprowadzić ją nad drogą, to można by to było zrobić budując równolegle do wiaduktu lekką kładkę. W Goleniowie przy moście na prze..." - Wolińską do Miękowa...

"Jeśli ścieżka rowerowa kiedyś powstanie, czy da się dobudować do wiaduktu swobodny przejazd roweru czy pieszego/grupy pieszych? Władze zasrały sprawę. Koniec, kropka, nikt z włodarzy od tego rąk nie u..." - Wolińską do Miękowa...

"szanowni saturator, Latuszek. Myślę, że żaden szpital w Polsce nie jest na przysłowiowym plusie. Publiczny szpital. www.szpital.nowogard.pl : ZAPROSZENIE DO ZŁOŻENIA OFERTY CENOWEJ Samodzielny Publi..." - Potrzeba dużych zmian

"Mam właściwie tylko następujące uwagi, droga do Miękowa wzdłuż S3 jest drogą pomocniczą. Jest niewiele szersza za waiduktem od szerokiej ścieżki rowerowej (jeździłem, widziałem) PS. Tak jak napisał s..." - Wolińską do Miękowa...

"saturator- szpitalowi w Nowogardzie się udaje bo moim zdaniem szpitalem kieruje odpowiednia osoba i to jest najważniejsze." - Potrzeba dużych zmian

"A tak poważnie - co by to zmieniła ta przypadkowa ścieżka do drogi bez chodnika? Mam niestety wrażenie, że dyskusja jest bezcelowa. Z całym szacunkiem, ale mocy nie ma żadnej - nawet nie kółka różańco..." - Wolińską do Miękowa...

"@cm Odkrycie na miarę Złotego Pociągu w Wałbrzychu. Odniosłem się tylko i wyłącznie do wiaduktów łączących Goleniów z przyległymi sołectwami pełniącymi "sypialnię" dla miasta oraz do GPP. Patrzą..." - Wolińską do Miękowa...

"panowie a może i panie aleście się zaperzyli, zacznę od tego że może ktoś zauważy iż cykliści to nie pępek świata . Natomiast jeżdżąc jeszcze starym ciasnym wiaduktem nigdy nie spotkałem tłumu pieszyc..." - Wolińską do Miękowa...

"Pewnie trochę szkoda, że nie udało się tego zrobić teraz ale jeżeli wiadukt jest w pełni wystarczający dla ruchu samochodowego, to najważniejszy problem jest rozwiązany. A co do ścieżki rowerowej i c..." - Wolińską do Miękowa...

"@JMD Odniosę się tylko do pierwszego wpisu i nieprawdziwej informacji w nim podanej. Otóż w samym Miękowie są dwa wiadukty nad S3 pozbawione chodników i ścieżek rowerowych." - Wolińską do Miękowa...

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 091 418 26 01
wysłać fax pod nr.: 091 418 32 41
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator