reklama

reklama

l

Niedziela bez zakupów

drukuj
przeczytano: 1835 razy
Maria Palica, 08.03.2018

Zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni od 1 marca 2018 r. w każdym miesiącu będą tylko dwie niedziele handlowe - pierwsza i ostatnia.

Pierwsza wolna od handlu niedziela wypada11 marca i wszystkie duże sklepy będą tego dnia zamknięte. Więc jeśli ktoś planował na ten dzień wyprawę do jednego z centrów handlowych, musi swoje plany zmienić. Następna niedziela (18 marca) też będzie bez handlu. W kwietniu handel będzie pracował tylko w jedną  niedzielę - 29, pierwsza jest bowiem dniem świątecznym (Wielkanoc).

Od 1 stycznia 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu - ostatnia, a od 1 stycznia 2020 roku wolne od handlu będą tylko: dwie niedziele handlowe przed świętami Bożego Narodzenia, jedna przed Wielkanocą i cztery dodatkowo - ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia.

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Powolne gotowanie żaby zaczęte. Za rok religia obowiązkowa, za dwa, sprawdzanie obecności w kościele, w kolejce czeka wielka inkwizycja i sprawdzanie pacierza rano i wieczorem. Jak kontrolować obywateli, to lepiej niż u Orwella, u nas w wersji max-cathol.

dodany przez Test mikrofonu, dnia 09.03.2018, 08:17:23

Przepraszm uprzejmie w Germani tak jest całe życie , a żabów nie jedzom , przypadek?!

dodany przez Pawlak, dnia 09.03.2018, 10:15:14

Żaba to my. W Niemczech tak nie ma. Tam wierny płaci podatek, zgodnie ze swoją deklaracją. Nie ma funduszu kościelnego (katolickiego) na który płacą innowiercy i ateiści. Zamykanie sklepów ma przyciągnąć do kościołów. Niedoczekanie. Im bardziej będą zmuszać, tym mniej obywateli będzie praktykujących.

dodany przez Test mikrofonu, dnia 09.03.2018, 12:48:30

@test mikrofonu
Twoja logika poraza. Stawiasz za wzor kalifat niemiecki?! Jak sie nie podoba droga wolna, juz nie ma problemow z paszportem jak kiedys ...

dodany przez j_janusz, dnia 09.03.2018, 14:10:39

Moja logika jest bez zarzutu. System obowiązyje w Niemczech od dzsięcioleci i nie ma nic wspólnego z napływem ludności muzułmańskiej przez ostatnie 5, 10 czy nawet 30 lat. Twoja uwaga świadczy o nieznajomości faktów. Jeżeli jednak oni są kalifatem, z udzałem 5% muzułmanów, to jak nazwać Polskę?

dodany przez Test mikrofonu, dnia 09.03.2018, 16:48:36

A skad ty masz niby te dane, skoro media niemieckie sa pod scisla kontrola panstwa? Widze ze sprawy "koscielne" sa ci sola w oku ... Ciekawy jestem twojej opini na temat tego wyczynu: http://natemat.pl/232147,nergal-zlozyl-zyczenia-na-dzien-kobiet-z-chrystusem-na-penisie-w-reku
Przypominam, ze byla to jedna z `gwiazd` festiwalu, jaki sobie burmistrz z zastepca urzadzili w goleniowskim parku przemyslowym. Taki skatolicyzowany kraj, a jakos nikt sie zbytnio nie bulwersuje taka profanacja? Ciekaw jestem co by bylo jakby zamiast Chrystusa na krzyzu, ten kretyn przyczepil zdjecie mahometa. Paru dziennikarzy we Francji juz sie o tym przekonalo, czym sie koncza takie zabawy (sprawa tygodnika "Charlie Hebdo"). Wiec nie placz tu, ze ktos ci bedzie zdrowaski karnie liczyl, bo do tego droga daleka ...

dodany przez j_janusz, dnia 09.03.2018, 17:41:32

Bardzo się zdziwiłem jak swego czasu jadąc do ZOO z Niemczech w niedzielę zobaczyłem pozamykane sklepy, w tym m.in. Netto. Przeciwnicy PiSu ciągle wytykają rządzącym, że uprawiamy polexit, że mamy na pieńku prawie z całą Europą. Media bardzo sprytnie potrafią wybierać tylko to co im się podoba i służy ku totalnej propagandzie. Jest temat handlu w niedzielę? Ok to powiedzmy, że na Węgrzech to nie wypaliło i po roku się wycofali z zakazu. Oczywiście nie słyszałem informacji, że w Niemczech sklepy są pozamykane na cztery spusty. Temat uchodźców (czyt. imigrantów czy raczej najeźdźców)? Polska nie chce ich przyjmować więc trzeba dać przykład tego, co mówi papież Franciszek. Kościół jest sponiewierany i opluwany przez lewaków ale gdy jest problem wciśnięcia muzułmanów do Polski to raptem papież jest dla nich autorytetem.

dodany przez Pandemonium, dnia 09.03.2018, 23:23:12

Zle sie dzieje w panstwie ... Program 500+ jednak plus, mieszkania + niekoniecznie. Uszczelnianie vat , rozprawianie sie z warszawskim szmalcownictwem super. Defraudacja pieniedzy na narodowa fundacje, na komisje smolenska, prowokacyjne miesiecznie - nie. Oszolomstwo w sejmie jak Pawlowicz, Gowin, Kuchcinski, Szyszko ... Jak dla mnie chyba tylko jak widze Patryka Jakiego nie przelaczam tv.
Co do papieza Franciszka pelna zgoda. Pieronki, Sowy i inne koscielne `autorytety` .. kieszenie i glowy pelne judaszowych stebrnikow.

dodany przez j_janusz, dnia 10.03.2018, 00:37:13

Jestem przeciwnikiem ograniczania wolności, każdej. Mój wybór gdzie pójdę w niedzielę. Niech mi politycy dnia nie organizują. Niemcy, jeżeli tylko mogą jadą do Polski w niedzielę, na zakupy. Też nie lubią tego ograniczenia. Pracownicy sklepów też będą mieli gorzej, np. 3 zmiany w so i pn.
Nergal to idiota. Leczy swoje kompleksy. Nie znoszę prowokacji religijnych. To rani wiele osób. Jeszcze jeden powód dla likwidacji wszelkich religii. Człowiek może być cywilizowany bez religii, nie trzeba go straszyć wieczną karą i mamić nagrodą po śmierci. Dane o ilości muzułmanów są ze statystyk, a niemieckie statystyki są raczej dobre :) Fakt, jest margines błędu spowodowany nielegalnymi imigrantami, ale to margines, ponadto ostatniego okresu, a wypowiadałem się o wieloletnim systemie opłacania zw. religijnych w Niemczech.
500+ to kredyt. Zapłacimy boleśnie za dzisiejsze rozdawnictwo bez kontroli, m.in. na porzucających pracę, bezrobotnych i nadużywających. Z kolei samotni pracujący rodzice nie mogą dostać. Program promuje lenistwo, ubóstwo i jest kiełbasą wyborczą.
Papież Franciszek to kwiatek do kożucha. Jest bezsilny, także w Polsce hierarchia nie szanuje jego poglądów. [część komentarza usunięta ze względu na obraźliwą treść - admin] My nie mamy katolicyzmu, tylko publiczne zapewnienia o przynależności, z czynami zaprzeczającymi przykazaniom Hipokrytokatolicyzm.

dodany przez Test mikrofonu, dnia 10.03.2018, 10:26:13

Kazdy ma swoje racje, ale na pewno zgodze sie z toba, ze oszlolomstwo spotyka sie dzis praktycznie juz na kazdym kroku. W sferze politycznej jeszcze dlugo bedzie aktualne, ze idac do urny wyborczej,bedziemy mieli trzy opcje. Wybor miedzy dzuma a cholera albo pozostanie w domu. A tymczasem kolejne szambo wybilo ... http://radioszczecin.pl/1,368129,afera-w-pzm-setki-tysiecy-dolarow-wydane-na-bizu&s=3&si=3&sp=3

dodany przez j_janusz, dnia 10.03.2018, 21:39:24

Ze szczególną dedykacją dla pana Test mikrofonu, by się tak nie stresował: https://pl.aleteia.org/2018/03/11/katolicy-zamiast-do-sklepow-poszli-z-nudow-do-kosciola-ksieza-w-szoku/

dodany przez Michał Niklas, dnia 12.03.2018, 21:27:09

Test mikrofonu - super!
Porozmawiałem z pracownikami dwóch goleniowskich marketów. Wkurzeni, bo te wolne niedziele dezorganizują im zycie. Za komuny tez były wolne niedziele, w soboty handel pracował do 13, a w poniedziałek od południa. Zdaje się, ze ktoś w PiS tez to pamięta i co gorsza - to mu się podoba :)

dodany przez cm, dnia 12.03.2018, 21:41:01

@Test mikrofonu

Czy dobrze rozumiem, że jest pan zwolennikiem wolności, a jednocześnie podoba się panu niemiecka inwigilacja w sprawie wyznania każdego z obywateli? I jak się pan zapatruje na to, że w wychwalanych przez pana Niemczech nie poszaleje pan na niedzielnych zakupach? Dziwi mnie pomysł, że politycy chcą panu organizować dzień. Aby ich nie angażować podam kilka propozycji: proszę spróbować wybrać się na zakupy do sklepu osiedlowego, iść z rodziną do restauracji, lub kina, pojechać na wycieczkę do Niemiec, albo odwiedzić papieża Franciszka. Można też na przekór PiS-owi i Kościołowi otworzyć własny sklep i cieszyć się pracą w niedzielę.

@cm

Dodam, że wolne niedziele były także za zaborców :-)

dodany przez Michał Niklas, dnia 13.03.2018, 21:38:39

Znowu jestem młody... W niedzielę sklepy zamknięte, jedna partia rządzi, milicja inwigiluje, TVP kłamie. Na zachodzie - imperializm.

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 13.03.2018, 22:23:10

@Piotrek

I Żydów znowu nie lubią. :)
Piotrek, musimy! Ja stawiam! Wiesz co :)

dodany przez cm, dnia 13.03.2018, 22:50:46

Ku zastanowieniu: co robimy ze świętami typu Wielkanoc, Boże Ciało i Boże Narodzenie? Jak pamiętam z lat młodości to komuniści dawali wtedy wolne. Z przekazów historycznych wynika, że zaborcy i niemieccy okupanci też. Chyba próbowali nas w ten perfidny sposób przyciągnąć do kościoła.

@Piotrek

Dlaczego odpuściłeś wschód? Co ze wschodem? Podpowiem prawidłową odpowiedź: pisowskie władze wprowadzają wolne niedziele jak jacyś banderowcy.

@cm

Antysemici, panie, gdzie się nie odwrócisz wszędzie antysemici, szczególnie w temacie handlu w niedzielę ...

dodany przez Michał Niklas, dnia 14.03.2018, 23:52:09

Z notatnika matki Polki

Mąż, motorniczy tramwaju jeżdził cały dzień. Córka pielęgniarka miała dyżur. Syn, profesor wyższej uczelni wrócil wieczorem. Synowa, pracownica Shella nadal w pracy. Zięć pracownik ochrony ma 12 godzinny dyżur od 12.00.
Grunt to niedziela z rodziną.

Co do nawiazania przez Ciebie do niedzieli i banderowców... Nie stać Cię na inne porównania? Wciąz jeszcze żyją ludzie, którzy pamiętają i niedzielę 11.07.1943 i przywołanych przez Ciebie banderowców.

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 15.03.2018, 01:15:17

@Piotrze z notatnika ... dowolnego, w niedzielę byłem w urzędzie dowolnej gminy, powiatu, województwa, kraju - o zgrozo - nieczynne. Skarbowy - nieczynne. ZUS - nieczynne. Chciałem załatwić sprawę w sądzie - nieczynne. Spotkać się ze specjalistą od bólu w krzyżu - nieczynne. Itd. itp.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 15.03.2018, 10:20:06

Piotrek, ja doskonale wiem, że jak ktoś będzie chciał pracować w niedzielę, to żaden kościół, ani PiS od tej pracy go nie odciągnie. Dobrze, że do moich propozycji spędzenia niedzieli dla szanownego Testu mikrofonu dodałeś kolejne opcje, tym razem związane z pójściem do pracy i zagraniem PiS-owi, oraz Kościołowi na nosie.

Jeśli szanownym panom wolna niedziela kojarzy się z komunizmem który wymordował miliony ludzi na całym świecie, to dlaczego mi wolna niedziela nie może kojarzyć się z banderyzmem?

Aby wyszydzić pomysł wolnych niedziel w tak pomysłowy sposób jak skojarzenie "wolna niedziela=komunizm", albo "wolna niedziela=banderyzm" można zerknąć na mapę:

http://www.newsweek.pl/biznes/wiadomosci-biznesowe/jak-w-niedziele-pracuje-europa,104851,1,1.html

Patrząc na mapę można też w drugą stronę: pozwalasz na handel w niedzielę, to jesteś jak ten tyran Putin i morderca Kurdów Erdogan.

Tak sobie nieśmiało pomyślałem, że może pomysł wolnych niedziel nie ma wcale źródła ani w komunizmie, ani w banderyzmie, ani w innych zbrodniczych systemach...

Taka ciekawostka: czytałem niedawno wspomnienia księdza, który przeszedł piekło Dachau. To niemiecki obóz koncentracyjny w którym sporą grupę więźniów stanowili polscy księża. Więźniowie byli tam zmuszani do pracy także w niedziele, co się dobrze wpisywało w hasło "Arbeit macht frei". W 1944 r nowy komendant wprowadził jednak wolne niedziele i ogólnie nieco "poluzował".

Druga ciekawostka: po rewolucji francuskiej zmieniono we Francji kalendarz i zamiast 7 dniowego tygodnia były dekady po 10 dni. Święto nie przypadało wtedy jak u nas co 7 dni, ale co 10. Jednak po parunastu latach Napoleon wrócił do kalendarza wprowadzonego przez papieża Grzegorza XIII.

dodany przez Michał Niklas, dnia 15.03.2018, 18:55:32

@cm

Aby zwiększyć zgrozę "szlaku bojowego" dodajmy, że BŚ została w dużym stopniu przez Niemców uzbrojona.

Odnoszę wrażenie, że wspólne z Niemcami ustalenie, że akurat obecnie nie będziemy do siebie strzelać, a nawet możemy wymienić się jakimiś informacjami wywiadowczymi na temat Armii Czerwonej, dodatkowo żołnierze NZS zostaną przeszkoleni, dostaną nową broń i amunicję, oraz na koszt Niemców będą żywieni i leczeni uznaje pan za kolaborację. Za komuny tak właśnie to przedstawiano. Możemy poprzestać na tamtej opinii, ale mając otwarty umysł i dostęp do różnych źródeł możemy też zastanowić się: czy to kolaboracja, czy całkiem niezłe oszukanie i wykorzystanie wroga do własnych celów? Dla mnie kluczowa jest tu odpowiedź nie na pytanie: "czy współpracowali?", tylko na pytania: "jak współpracowali?", "czy zaszkodzili wolnej Polsce?" i "czy przysłużyli się Niemcom/Sowietom?".

PS Wikipedia nie jest moja. Jest łatwiejsza do zacytowania niż źródła papierowe. Ze swojej strony zachęcam do lektury papierowej "Historii bez cenzury".

dodany przez Michał Niklas, dnia 15.03.2018, 19:03:40

Czyli BŚ NSZ to fajne chłopaki, bo kolaborowali z hitlerowcami. Ciekawy pogląd.

To pewnie Churchill i Roosevelt są be, bo współpracowali z Sowietami :)

Kończę tę zabawę, bo zaraz zwariuję....

dodany przez cm, dnia 15.03.2018, 20:12:54

@cm

Nie wiem co tu jest trudnego: współpraca nie musi być zdradą, albo kolaboracją. Komuniści tak to przedstawiali, podobnie jak jako kolabornatów przedstawili Polaków, którzy wraz z Niemcami i przedstawicielami Czerwonego Krzyża badali groby w Katyniu. Rzucaj gównem, a zawsze coś się przylepi. Nie bierzmy z nich przykładu.

Chciałem też zauważyć, że współpraca z ZSRR też nie zawsze oznaczała kolaborację. Czy Andersa, który dostał od ZSRR mundury, broń i wyżywienie uznamy za kolaboranta?

BŚ to owszem fajne chłopaki, bo zwodzili Niemców i Sowietów, ocalili życie swoje i innych wyzwalając ten obóz. Mogli bohatersko polec walcząc, zgnić w ubeckich katowniach, albo trafić na Sybir. Może lepiej się stało, że trafili do tego Holiszowa, bo wydaje mi się, że ich śmierć mniej by wolnej Polsce pomogła. O to, dlaczego by nie pomogła możnaby zapytać wspomnianych Churchila i Roosvelta. Akurat wg mnie ci byli be, bo pozwolili Stalinowi zabrać pół Europy zdradzając przy tym Polskę.

PS Przepraszam za pomyłkę, że poszło w innym wątku.

dodany przez Michał Niklas, dnia 15.03.2018, 21:26:53

Collaboration (fr) - wspolpraca

dodany przez cm, dnia 15.03.2018, 22:36:57

Postaw jeszcze Michał pomnik Hauptsturmfuhrerowi SS Paulowi Fuchsowi, komendantowi Gestapo dystryktu Radom, który był jednym z niemieckich oficerów łącznikowych przy Brygadzie Świętokrzyskiej, bo mu się należy...

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 16.03.2018, 01:42:05

Szanowni Piotrek i cm, niepotrzebnie się rozgrzaliście do czerwoności. Niestety ale patrząc z geopolitycznego punktu widzenia BŚ NSZ wyszła na swojej ocenie sytuacji lepiej jak dowództwo i żołnierze AK szczególnie ci walczący w Powstaniu Warszawskim 44 i ujawniający się komunistom. Zachowanie wyszkolonych zasobów ludzkich na "lepsze" czasy to jedno z typowych zagadnień nauki sztuki wojennej. Lub tak jak mówi stara zasada angielskiej polityki "Anglia nie ma wiecznych wrogów ani wiecznych przyjaciół, ma tylko wieczne interesy" Autor: Henry Temple. Co było wtedy interesem BŚ NSZ, to już bardzo dobrze opisał szanowny Michał. Chciałbym aby polscy politycy STALE stosowali się do tej zasady.
PS. Poza tym zawsze uczulam aby przez jednostkowe zdarzenia nie generalizować. To tak jak np. z ustawą "antyklapsową" sz.pani poseł Kochan, która poprzez pryzmat patologii wprowadziła potencjalne restrykcje dla wszystkich normalnych rodzin.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 16.03.2018, 10:20:03

No i o to mi chodzi, Michał. :) O przyznanie, że panowie z BŚ kolaborowali z hitlerowcami i nienajgorzej na tym wyszli. Tylko nie ma co z nich robić jakichś aniołów. Przypomnę dla porządku, że współpracowali z armią, która w 1939 podbiła Polskę. Czerwoni robili to samo, tylko kolaborowali z inną armią, ale też najeźdźcą z 1939. Ot, historia... :)
Więc koniec końców rację miała moja babcia Ania mówiąc, że "oni wszyscy tyle samo byli warci".

dodany przez cm, dnia 16.03.2018, 10:48:43

Jak miło: francuskie tłumaczenie dotyczące kolaboracji :-)

W odniesieniu do II wś kolaboracja to coś więcej niż współpraca. Dlatego podałem przykład oskarżeń o kolaborację w stosunku do badaczy grobów w Katyniu. Dlaczego, mimo takiego francuskiego znaczenia "collaboration", francuski sąd nie dopatrzył się kolaboracji, gdy komunistyczne władze Polski chciały dorwać w swe ręce chłopaków z NSZ? Pytanie "czy w jakiś sposób BŚ szkodziła wolnej Polsce?" pozostaje otwarte.

Niemcy mogli wyznaczyć kogo im się żywnie podobało do współpracy z BŚ. Mimo że "Lis z Radomia" był nie lada bystrzachą, to moim zdaniem BŚ wystrychnęła Niemców na dudka.

Z oceną BŚ się nie zgodzę. Wg mnie ich współpraca nie była kolaboracją, bo nie było działania na szkodę wolnej Polski. Na całej wojnie wyszli tak, że ocalili życie. Cena była bardzo wysoka: nie mogli wrócić do swych bliskich w Ojczyźnie, bo od swych śmiertelnych wrogów, którzy wyszli całkiem nieźle na prawdziwej kolaboracji, dostali łatkę bandytów, zdrajców i kolaborantów. Ta sama niesprawiedliwa ocena dotyczyła ich rodzin.

Skoro Michał wspominał AK, to trzeba wiedzieć że również AK współpracowała z Niemcami. Warto poczytać o partyzanckiej wojnie między Zgrupowaniem Stołpeckim AK, a partyzantką sowiecką. Gdy w grudniu 1943 r partyzanci sowieccy skupili się na atakach na Polaków, to po rozmowach z Niemcami doszło do rozejmu polsko-niemieckiego trwającego do lata 1944 r. Dodatkowo Niemcy dostarczali AK broń i amunicję. Można już pluć na AK, że kolaboranci?

Z całym szacunkiem dla babci, ale przeniesienie doświadczeń babci, siłą rzeczy ograniczonych, na całe polskie podziemie znowu wrzuca wszystkich do jednego worka. Piotrek już próbował wskazać, że o ile szanuje rtm. Pileckiego i Inkę, to nie życzy sobie wrzucania ich do jednego worka z Ogniem i Burym. Wskazałem, że kiedyś już zrobili to komuniści. Jak do tego worka dodamy też żołnierzy ścigających wyklętych, bo i te wojska mogły nawiedzić babcię, to będziemy mieli obok siebie Nila, Ognia i Michnika, Inkę z Wolińską, Pileckiego z Burym, Jaruzelskim i Baumanem. Sami kolaboranci...

Mam jeszcze pytanie, tym razem do Piotrka. Czy w czasie rzezi wołyńskiej, jak jakiś Polak wezwałby na pomoc Niemców i do współpracy by doszło (oddział niemiecki pogonił UPA, wioska uratowana, żołnierze niemieccy dostają od wdzięcznych Polaków pajdy ze smalcem i ogórkami), to czy można to nazwać kolaboracją? Czy w takich sytuacjach dozwolone jest chwilowe zawieszenie walk z innym wrogiem, a nawet współpraca? Czy do takiej współpracy i niemieckiej pomocy dochodziło? Jeśli dochodziło, to może w ten sposób uda się przekonać szanownego cm, że oskarżenia o kolaborację wymagają nieco więcej, niż wskazania, że była współpraca.

dodany przez Michał Niklas, dnia 17.03.2018, 20:08:23

reklama

PROGNOZA POGODY

16oC 26oC

piątek

14oC 28oC

sobota

11oC 18oC

niedziela

10oC 16oC

GALERIA ZDJĘĆ

Ludzka mozaika

Iwona Kuca - 10.09.2018

20
Czwartek
Wrzesień 2018
Eustachego
Faustyny
Renaty
Wrzesień, 2018
PnWtŚrCzPtSN
272829303112
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"@nicoo , masz rację! Na pohybel zielonym ..." - O włos od tragedii

"jako wspólnota mieszkaniowa przycieliśmy stare klony przy bloku to Pani z ochrony środowiska urzędu straszyła sądem chodziła co parę dni i zdjęcia robiła a teraz po 6 miesiącach sa najładniejsze na o..." - O włos od tragedii

"Jeszcze w ub roku było wielkie larum , bo PGK drzewa wycina , ot i macie drodzy Taplarscy , miasto się starzeje , a w raz z nim nasadzenia , mury , no i sposób myślenia "szanuj zieleń" :))" - O włos od tragedii

"Niestety ilość takich pseudo kierowców to jakaś plaga. Nie dalej jak wczoraj rano około godziny 6.30 stałem na skrzyżowaniu w Stargardzie na czerwonym świetle a po pasie jazdy na wprost wyminął mnie k..." - Zatrzymali pirata drogowego

"To nie było stare drzewo. Miało coś z 70 lat. Jak na dąb - to prawie nic." - O włos od tragedii

"Nastał jakaś dziwna chora moda że należy za wszelką cenę utrzymywać stare drzewa zamiast je wycinać i sadzić nowe, ono większe nie będzie. Ekolodzy puknijcie się w łeb" - O włos od tragedii

"Nie, żebym się cieszył ze szkółek, ale dla uczciwości dyskusji, argumenty musza być zweryfikowane. Basen, owszem, jest publiczny, lecz szkółki też płacą, a pływający w szkółkach też pośrednio na nieg..." - Luźniej na Fali

"Nie ta hala. CUP odbędzie się w hali przy ul. Norwida." - Siatkarki znów w Goleniowie

"Ciekawe. W drugiej informacji czytamy, że hala będzie zamknięta na 2 miechy... Bezpiecznie tam?" - Siatkarki znów w Goleniowie

"Ciekawa jestem ile z osób komentujących krytycznie obecność szkółek faktycznie chodzi na basen. W tygodniu kiedy nie ma szkół i szkółek jest pusto. Frekwencja żenująca, a co za tym idzie i wpływy do b..." - Luźniej na Fali

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 091 418 26 01
wysłać fax pod nr.: 091 418 32 41
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator